Pytania do Eksperta

Awatar użytkownika
admin
Administrator
Administrator
Posty: 396
Rejestracja: 28 paź 2012, 21:04

Pytania do Eksperta

Post autor: admin » 23 lis 2014, 10:27

Temat na zadawanie pytań p. Iwonie . Zadając pytanie warto pamiętać, że pewna wiedza jest wynikiem pracy i godzin spędzonych nad jej przyswojeniem i nie każde pytanie znajdzie odpowiedź za darmo. Można wówczas bezpośrednio umówić się na koszt takiej usługi , a forum nie czerpie z tego żadnych prowizji.
Awatar użytkownika
IwonaSz
Dietetyk
Dietetyk
Posty: 26
Rejestracja: 29 mar 2014, 22:03

Re: Pytania do Eksperta

Post autor: IwonaSz » 03 gru 2014, 22:56

twoje pytanie wymaga dokładnej analizy
bez tego mogę jedynie polecić dostępne a aptekach Nutridrink. Jest to preparat do żywienia doustnego w formie płynnej o różnych smakach. polecany w trakcie rekonwalescencji, niedożywieniu, pobytu w szpitalu itp Dostarczy Ci dodatkowych składników i podwyższy wartość energetyczną diety.
FrancisBegbie
Posty: 1
Rejestracja: 11 maja 2017, 14:20

Czy mogę zacząć normalnie jeść?

Post autor: FrancisBegbie » 11 maja 2017, 14:22

Witam.

Jako że jest to mój pierwszy post, nie jestem pewien, czy piszę  w odpowiednim dziale.

Mam nadzieję że będę mógł się tu poradzić doświadczonych w temacie dietetyki osób.

Mam 20 lat 176cm wzrostu i ważę 60 kg. Wszystko zaczęło się 1 stycznia tego roku, kiedy to ważąc 74 kg stwierdziłem, że warto coś ze sobą zrobić.

Zacząłem się intensywnie odchudzać. Początkowo dieta zakładała 1000 kcal dziennie, a w połowie lutego doszły do tego ćwiczenia na siłowni. Przez 4 miesiące schudłem 14 kg. Ostatni miesiąc był wychodzeniem z diety i obecnie spożywam około 2100 kcal dziennie. Nie odnotowałem wzrostu wagi. Jestem już zmęczony ciągłym liczeniem każdego posiłku i chciałbym wiedzieć czy przy mojej aktywności (3 dni w tygodniu siłownia po 1.5 godziny, dojazdy na uczelnię i do pracy rowerem, lekka praca fizyczna [dużo chodzenia], oraz codzienne inne aktywności domowe), mogę przestać liczyć kalorie i zacząć jeść to co wszyscy?

W mojej rodzinie nie było żadnych otyłych osób. Dziadkowie są szczupli, mimo, że niczego sobie nie odmawiają (zjadają dużo słodyczy), ojciec jest szczupły, a je to na co ma ochotę (często dość nieregularnie ze względu na wykonywaną pracę), mama też jest szczupła, co jest szczególnie zaskakujące, bo ma pooperacyjną niedoczynność tarczycy, a je co chce i nie tyje.

Boję się że jeżeli zacznę jeść tak jak wszyscy (typowe polskie domowe posiłki), zniweczę cały mój włożony w odchudzanie trud.

Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi i rady.
ODPOWIEDZ